Nowa Huta w czterech smakach | Relacja z biegu


Kraków, Nowa Huta, Zdrowie / poniedziałek, Październik 15th, 2018

Nowa Huta jest dla mnie najbardziej enigmatyczną częścią Krakowa. To niegdyś robotnicze miasto, które odwiedził sam El Comandante Fidel Castro i w którym każdy zakamarek pachnie jeszcze wpływami socrealizmu, przechodzi właśnie widoczną transformację. Staje się miejscem przyjaznym nie tylko do życia, ale także do uprawiania sportu, a zwłaszcza mojego ukochanego biegania!

Nowa Huta jest pełna przepięknych tras biegowych, wiodących wzdłuż zalewów, jezior, czy łąk. Jest idealnym, acz mam wrażenie, wciąż niedocenianym miejscem do treningów. Jest tu dużo ‚wymagającej’ przestrzeni i czuć ogólny spokój. Doskonale, już drugi rok z rzędu, udowodnili to organizatorzy cyklu crossowych biegów Nowa Huta w czterech smakach.

Wydarzenie to składa się z czterech biegów, które odbywają się w różnych porach roku(zima, wiosna, lato, jesień). Łączna suma kilometrów do pokonania jest równa dystansowi maratońskiemu, czyli wynosi 42km 195m (przynajmniej w założeniu, bo finalnie było delikatnie mniej).

Głównym organizatorem tej sportowej, nowohuckiej uczty jest Fundacja 4 Alternatywy, która za cel obrała sobie zapoznanie uczestników z ciekawymi miejscami w Nowej Hucie.

Jak wiecie, mnie do poznawania nowych miejsc ‘w biegu’ nie trzeba szczególnie namawiać, więc taki alternatywny pomysł na zwiady w tej części Krakowa, kupiłam bez wahania 🙂

Jak wyglądało wydarzenie?

Generalnie były to dla mnie jedne z najfajniejszych zawodów biegowych. Panowała kameralna i wesoła atmosfera. Wydarzenie było przyjazne zwierzętom – można było pobiec ze swoim pupilem oraz wesprzeć akcję Człowiek zwierzakowi bratem, przynosząc karmę i inne użyteczne dla bezdomnych zwierząt rzeczy.

Medal należy się organizatorom również za catering! Wreszcie, doczekałam się lekkich, wegańskich i ciepłych potraw po biegu! Huto – róbcie tak dalej! Niech inni zobaczą, niech się od Was uczą jak karmić biegaczy 🙂

Było jeszcze pyszne piwo regionalne, słodycze i masa bakalii, które można było jeść garściami!

http://ultratrailmalopolska.pl
Źródło; ultratrailmalopolska.pl, Medale, które otrzymują zawodnicy, to drewniane, kolorowe magnesy, z których każdy reprezentuje wybrane osiedle bądź teren należący do Nowej Huty.

Jak przebiegały trasy?

Ukończyłam tylko 3 z 4 smaków, ponieważ podczas letniej edycji dopadła mnie kontuzja. Poniżej przedstawiam Wam trasy z biegów, na podstawie których możecie zaplanować własne treningi. Nie wszędzie udało się ominąć jezdnie, czy inne bardziej publiczne miejscówki, ale jestem pewna, że dacie sobie radę. Pamiętajcie tylko o ostrożności – niezależnie od pory roku. 😉

1.ZIMA – Przylasek Rusiecki

2. WIOSNA – Zalew Zesławicki

4. LATO – Łąki Nowohuckie (tu nie byłam obecna)

3. JESIEŃ – Yacht Klub Polski 

Chociaż ten cykl nie należał do najłatwiejszych, to nie widziałam ani jednej niezadowolonej twarzy na mecie. Również i ja byłam szczęśliwa, że udało mi się w ogóle ukończyć te biegi. Za każdym razem było to dla mnie naprawdę wymagające wyzwanie.

Źródło; ultratrailmalopolska.pl Edycja Lato (Przylasek Rusiecki)
Nowa Huta w 4 smakach
Nowa Huta w czterech smakach Edycja Wiosna (Zalew Zesławicki)
Nowa Huta w czterech smakach Edycja Wiosna (Zalew Zesławicki)
Nowa Huta w 4 smakach
Nowa Huta w czterech smakach Edycja Wiosna (Zalew Zesławicki)
Nowa Huta w 4 smakach
Nowa Huta w czterech smakach Edycja Wiosna (Zalew Zesławicki)
Nowa Huta w 4 smakach
Nowa Huta w czterech smakach Edycja Wiosna (Zalew Zesławicki)

Podczas każdego z biegów, prowadzona była również zbiórka odzieży sportowej dla pacjentów Ośrodka Leczenia, Terapii i Rehabilitacji Uzależnień Dom MONAR-u w Krakowie.

I niech mi ktoś jeszcze raz powie, że bieganie jest nudne i nie ma sensu…

BIEGANIE MA DUŻY SENS.

I właśnie takie wydarzenia są tego najlepszym dowodem.

Dzięki biegaczom, którzy wykazują się determinacją, odwagą i zaangażowaniem, aby uczestniczyć między innymi w takich biegach, pomaga się wielu potrzebującym. Ludziom i zwierzętom. Budzi się wrażliwość i szerzy szczytne idee.

Jest masa wydarzeń biegowych, które obok swojego sportowego wymiaru, dotykają również innych, ważnych społecznie spraw, jak na przykład Wings for Life, które uświadamia i zbiera środki na badania nad urazami rdzenia kręgowego, AVON Women’s Race, czy polski Bieg Kobiet Anita Zawsze Pier(w)si , które szerzą świadomość profilaktyki nowotworów piersi u kobiet. Jest też PKO bieg charytatywny, dzięki któremu pomaga się najbardziej potrzebującym dzieciakom w wybranych regionach Polski. Przykłady, można wymieniać i wymieniać… Najważniejsze jest jednak to, że ludzie działają wspólnie, a wtedy, wiadomo, dzieją się cuda!

Wracając do Huty – o wielu rzeczach tu nie napisałam, ale liczę na to, że sami sobie je dopowiecie, biorąc udział w kolejnej edycji.

Mam też dla Was mały przeciek 😉 W 2019 roku, biegi odbędą się;

  • 23 lutego (ZIMA)
  • 15 czerwca  (WIOSNA)
  • 24 sierpnia (LATO)
  • 5 października (JESIEŃ).

W planach jest dodanie jeszcze jednego 5-kilometrowego odcinka. Polecam śledzić wydarzenie na Facebooku (link), bo zawody posiadają ograniczoną liczbę miejsc. Wyniki oraz szczegóły znajdziecie na tej stronie.

I jedna rada na koniec; nie liczcie tutaj na życiówkę. Liczcie na przygodę!

Nowa Nowa Huta!?

Mały off-topic; kilka dni temu, dokładnie 18. października, podpisano umowę gwarantującą przyznanie unijnej dotacji w wysokości 59 milionów na stworzenie Strefy Aktywności Gospodarczej w ramach projektu „Kraków – Nowa Huta Przyszłości„.  Koncepcja ta jest odpowiedzią na konieczność wprowadzenia w Nowej Hucie usprawnień związanych m.in. z degradacją terenów, skażeniem środowiska, niewystarczającą liczbą powiązań komunikacyjnych czy ogólnym chaosem urbanistycznym. Według założeń projektu, Nowa Huta ma stać się miejscem atrakcyjnym zawodowo, naukowo, kulturalnie oraz rekreacyjnie. Ma być miejscem pro­eko­lo­gicz­nym i przy­ja­znym każ­de­mu użyt­kow­ni­ko­wi.

„Pro­jekt za­kła­da re­ali­za­cję czte­rech od­ręb­nych zadań in­we­sty­cyj­nych:

  • Park Na­uko­wo-Tech­no­lo­gicz­ny „Bra­ni­ce”,
  • Cen­trum Lo­gi­stycz­no – Prze­my­sło­we „Rusz­cza” ,
  • Cen­trum Wiel­ko­ska­lo­wych Wy­da­rzeń Kul­tu­ral­nych „Bło­nia 2.0”,
  • Cen­trum Re­kre­acji i Wy­po­czyn­ku „Przy­la­sek Ru­siec­ki”.”

Inwestycja brzmi naprawdę atrakcyjnie. Mam jednak nadzieję, że podczas jej realizacji nie ucierpi zbytnio przyroda, a w zwłaszcza drzewa, których w Krakowie nam dziś tak bardzo potrzeba!

I na koniec kilka zdjęć od organizatora biegu:

https://ultratrailmalopolska.pl
Żródło: ultratrailmalopolska.pl, Nowa Huta w czterech smakach 2018
Żródło: ultratrailmalopolska.pl, Nowa Huta w czterech smakach 2018
https://ultratrailmalopolska.pl
Żródło: ultratrailmalopolska.pl, Nowa Huta w czterech smakach 2018
Żródło: ultratrailmalopolska.pl, Nowa Huta w czterech smakach 2018
Żródło: ultratrailmalopolska.pl, Nowa Huta w czterech smakach 2018

Cała galeria tutaj


Follow me on
Strava