Czego nie robić podczas biegów w terenie?


Grand prix, Kraków / wtorek, Październik 30th, 2018

Mój start w biegu otwierającym VII edycję Grand Prix Krakowa zakończył się sukcesem, bo dotarłam do mety cała i zdrowa! Z kiepskim czasem, ale za to w jednym kawałku. Ten ‘spacer’ na tyłach nie był jednak tak bezproduktywny jak sądziłam, bo pozwolił mi zaobserwować zachowania uczestników, o których, ku przestrodze, zdecydowałam się napisać 😉

Fakt jest taki, że warunki pogodowe na bieg górski były naprawdę kiepskie; deszcz, błoto i mokre liście stanowiły momentami dość niebezpieczne połączenie. Było też sporo uczestników. Łącznie wystartowało około 900 osób, ale w największym biegu, czyli Ambitnej Jedenastce i Tradycyjnej Piątce, które zaczęły wspólnie, wzięło udział dokładnie 594 zawodników. 

Oczywiście większość osób doskonale poradziła sobie w tych mało egzotycznych warunkach, ale niestety zdarzyli się i tacy, którzy rozwagę i dobre maniery zostawili w domu.

Na podstawie tego oraz kilku innych biegów, postanowiłam stworzyć subiektywną listę zachowań, które są wyjątkowo irytujące, a momentami również niebezpieczne dla pozostałych uczestników.

1. Uważaj jak wyprzedzasz

Jeśli wiesz, że pobiegniesz szybko lub gdy tak Ci się wydaje i masz zamiar ‘dołożyć do pieca’ tylko na pierwszych kilkuset metrach, to ustaw się blisko linii startowej. Oczywiście nie musisz od razu stawać w rzędzie z profesjonalistami, którzy doskonale wiedzą co robią, ale trzymaj się raczej mocniejszych zawodników. Chamskie wyprzedzanie i zahaczanie łokciem innych, jakby byli jakąś przeszkodą za zepchnięcie której otrzymujesz dodatkowy punkt, jest po prostu nie fair. Staraj się biec tak, aby nie naruszać czyjejś cielesności. Myślę, że ta zasada tyczy się akurat każdego rodzaju biegu.

2. Biegniesz NIE tylko na własną odpowiedzialność

Podobnie jak w większości biegów górskich, regulamin obecnej edycji GP Krakowa zawiera postanowienie o tym, że “Uczestnicy(…)startują na własną odpowiedzialność.” Jest to jak najbardziej słuszne założenie, ale w mojej ocenie, odpowiedzialność za samego siebie, to nie wszystko. Musimy uważać również, albo PRZEDE WSZYSTKIM na pozostałych uczestników biegu. Szarżować możemy tylko w momencie kiedy panujemy nad sytuacją i wiemy, że nie wyrządzimy drugiej osobie krzywdy.

Najczęściej takie niebezpieczne sytuacje występują podczas zbiegów, kiedy jakiś szalony człowiek postanawia pruć po tej glebie ile fabryka dała, nie wiedząc jeszcze, że efekt hamowania może nie zadziałać tak sprawnie jak w przypadku suchego i równego podłoża. A co może się w takiej sytuacji wydarzyć, pozostawiam Waszej wyobraźni. 

3. Gałązki!

Jeśli już decydujesz się na niszczenie przyrody i dla utrzymania równowagi chwytasz gałązki rosnące na przydrożnych drzewach, to zwróć uwagę na to, czy ktoś się za Tobą znajduje. Puszczając swawolnie taką gibką latorośl możesz poważnie skaleczyć drugą osobę

4. Daj się wyprzedzić

Jeśli przechodzisz do marszu na wąskiej ścieżce, to staraj się nie zajmować jej całej. Zdecyduj się na którąś stronę (najlepiej prawą) i trzymaj się jej możliwie najbliżej. Dasz tym sposobem szansę na wyprzedzenia Cię przez innych uczestników.

5. Nie śmieć

Niedawno wybuchła niemiła afera związana z odebraniem tytułu mistrzyni Polski na ultra dystansie Edycie Lewandowskiej. Organizatorzy ukarali ją w ten sposób za to, że dwukrotnie wyrzuciła na trasie opakowanie po żelach. Można się spierać, czy decyzja była słuszna, czy nie, ale rozgłos jaki z tego powstał z pewnością przyczyni się do zwiększenia świadomości, że na trasie biegu NIE WOLNO ŚMIECIĆ. Zresztą, nigdzie nie wolno śmiecić, więc wszystkie pozostałości wyrzucaj w wyznaczonych do tego miejscach, a nie tam gdzie Ci się podoba. 

Dziękuję za uwagę🙏

Trasa biegu Grand Prix Krakowa poniżej:


Follow me on
Strava