Czy wypada biegać w Jerozolimie?


Izrael, Jerozolima, Turystyka Biegowa / niedziela, Kwiecień 21st, 2019

Jerozolima to największe miasto Izraela, jego nieoficjalna stolica, a także bardzo ważny punkt na mapie świata dla wyznawców trzech monoteistycznych religii: judaizmu, chrześcijaństwa oraz islamu. Czy da się tu biegać? Czy w ogóle wypada zakładać strój sportowy w tak historycznym i niemal ‘świętym’ mieście? O tym poniżej!

Do Jerozolimy trafiłam na kilka dni przed organizowanym tutaj maratonem i choć wcale nie brałam w nim udziału, to miałam wrażenie jakbym właśnie w tym celu tutaj przyjechała! Całe miasto przyodziane w kolorowe banery i biegowe ‘drogowskazy’ wyglądało na bardzo dobrze przygotowane do tego sportowego wydarzenia! Będąc na miejscu nawet trochę żałowałam, że nie wezmę w nim udziału… No cóż – czasami po prostu trzeba się obejść smakiem. 🙂 

Stare miasto, tuż przy bramie Dawida

Gdzie biegać w Jerozolimie?

Zapewne już wiecie, że w nowych miejscach zazwyczaj wybieram się na treningi wczesnym rankiem. Uważam, że to najlepsza pora na zwiedzanie miejsc, które w środku dnia zazwyczaj są pełne turystów. W centrach dużych miast z reguły szukam zielonych parków, bo można tam zaznać najwięcej spokoju i potrenować w miłym dla oka otoczeniu. Tak też było w  tym przypadku – za cel treningu obrałam sobie dotarcie do Sacher Parku – czyli największego parku w centralnej części Jerozolimy.

Jest on podzielony na dwie części – jedną bardziej rekreacyjną, z asfaltowymi ścieżkami, otwartą siłownią, boiskami sportowymi i placem zabaw oraz drugą – totalnie odciętą od wszelkich udogodnień, lecz piękną samą w sobie. Zresztą, sami zobaczcie:

Gdzie biegać w Jerozolimie?
Takie biegowe dzień dobry 🙂
Crossowe wyzwanko!

Właśnie w pobliżu tego miejsca zainstalowano linie startu oraz mety Jerusalem Winner Marathonu. Wzdłuż parkowych ścieżek rozłożono też liczne banery nawigujące uczestników, co generalnie dodało temu miejscu mocno przedstartowego klimatu, a ja mogłam choć przez chwilkę poczuć jak uczestniczka!

Sacher Park
Sacher Park, ulica przecinająca park
Sacher Park

Jedna uwaga – drogie Panie 😉 

Jerozolima to miasto, które w większości zamieszkują Żydzi oraz Arabowie (muzułmanie), toteż nic dziwnego, że każda biegająca kobieta, którą mijałam była ubrana w strój zakrywający ciało od stóp po szyję. Dlatego, drogie kobietki, nawet pomimo braku istniejących nakazów, sugeruję założyć na trening spodnie, które przynajmniej zakrywają kolana. Zagwarantuje Wam to święty spokój i brak skrępowania, chociażby dziwnymi spojrzeniami przechodniów . Zaufajcie mi – wiem co mówię! 😉 

Dlaczego warto odwiedzić Jerozolimę?

Jerozolima posiada bardzo bogatą historię, której początki sięgają, aż 3000 lat p.n.e. To leżące wśród gór Judei miasto, na przestrzeni wieków, było obiektem wielu ataków, które skutkowały licznymi, czasami wręcz doszczętnymi zniszczeniami. Od czasów panowania króla Dawida (pierwszego władcy Izraela) po dziś dzień, Jerozolima przechodziła z rąk do rąk kilkadziesiąt razy. Jej bogata w konflikty, głównie na tle religijnym, historia czyni to miasto jednym z najciekawszych miejsc na ziemi. Dodatkowo, zlokalizowanie w jednym miejscu bardzo ważnych obiektów religijnych dla żydów, chrześcijan oraz muzułmanów sprawia, że rokrocznie przybywa tu masa turystów. Niewykluczone więc, że jeśli jeszcze nie byliście w Jerozolimie, to i Was tu niebawem przywieje, a wtedy nie zapomnijcie spakować biegowych butów do walizki!

Jerozolima, oprócz starych murów i religijnych zabytków, jest również świetnie rozplanowanym i rozwiniętym miastem, w którym codzienne życie toczą setki tysięcy osób. 

 

I to jest właśnie najlepsze w całym tym porannym bieganiu – witasz miasto wraz z jego mieszkańcami: kurierami, rodzicami odprowadzającymi dzieci do szkoły, ludźmi spieszącymi się do pracy, innymi biegaczami…  Wtedy faktycznie można poczuć klimat i zastanowić się – czy faktycznie podoba mi się to miasto? Dobrze by mi tu było? Potrafiłabym tu żyć?

Poranna Jerozolima
Poranna Jerozolima

Kolejny maraton w Jerozolimie odbędzie się 20 marca 2020 roku i będą towarzyszyć mu również biegi na krótszych dystansach m.in. półmaraton, oraz biegi na 5 i 10 kilometrów. Trasa maratonu wydaje się być bardzo ciekawa, bo zahacza o mury Starego Miasta. Więcej na ten temat możecie poczytać tutaj. 

A tegoroczna edycja wyglądała tak:

Źródło: YouTube, Autor: Shalva Children’s Center

Na koniec i zachętę wklejam kilka pocztówek oraz odsyłam do kolejnego biegowego wpisu z Izraela:  Tel Awiw – miasto plaż, sportu i sprzeczności.

Fot. A. Motyka, Bazylika Grobu Świętego, Jerozolima, Stare Miasto
Ściana Płaczu, Jerozolima, Stare Miasto
Kopuła Na Skale, Jerozolima, Wzgórze Świątynne
Stare Miasto, Jerozolima
Widok na Wzgórze Świątynne


Follow me on
Strava